fbpx

20 rzeczy, które irytują użytkowników stron internetowych

Tworząc własnego bloga lub stronę internetową, często zapominamy o wygodzie odwiedzających. A przecież, sami buszując po internecie, pragniemy mieć wszystko podane na tacy. Zobacz, co najczęściej irytuje internautów.

Tak, często się zapędzamy, inwestując swój, pieniądze i godziny pracy w stworzenie złych stron internetowych. Zobacz, co najczęściej irytuje internautów i nie popełniaj błędów na swoim blogu.

Czytelnik narzeka, po cichu

Jak odbiorcy naszej strony narzekają na jej mankamenty? Oczywiście, nie wracając do nas już więcej. W wielu przypadkach, źle zaprojektowana strona oraz inne czynniki wpływają na utratę cennych odwiedzin z internetu.

A my siedzimy przed statystykami i zastanawiamy się, co poszło nie tak i gdzie podziali się czytelnicy?

Oto zestawienie najważniejszych wkurzających rzeczy, które możesz zaserwować swoim odbiorcom już dziś. Oczywiście, nie rób tego! Zobacz, czy Twoja strona nie generuje tych problemów! Rozwiąż, je i ciesz się zwiększonym zaufaniem i ruchem na stronie.

1. Pop-up’y, które nas nękają!

Wyskakujące okienka były modne jakieś 10 lat temu. Od tamtego czasu zdążyliśmy się już do nich przyzwyczaić, a i jesteśmy na nie coraz bardziej obojętni. Gdy, użytkownik zagląda na stronę w poszukiwaniu danej informacji, raczej nie będzie zainteresowany wyskakującym okienkiem z promocją.

Oczywiście, nie ma nic bardziej denerwującego, gdy okienka nie możemy zamknąć. Zdarza się, tak często, gdy jakimś cudownym zrządzeniem losu, web developer zapomniał o ikonce zamknięcia.

Jeśli jednak, chcesz używać pop-up’a, postaraj się by był maksymalnie jeden. Po jego zamknięciu, niech nie pokazuje się użytkownikowi przez dłuższy czas. Np. ustaw ponowny popup za kilka dni a nawet tygodni.

Popup, może być np. do celów budowania newslettera lub zaoferowania czegoś naprawdę wyjątkowego. Jeśli, ktoś chce skorzystać na blogu, z reklamy w formie pop-up, nie powinniśmy się na to zgodzić. Tę formę reklamy, stosujmy w naprawdę istotnych sprawach, np. gdy ogłaszasz ważną nowinę, która powinna dotrzeć do czytelników.

2. Prośba o wyłączenie blokowania reklam

Dodatki do przeglądarek takie jak, np. Ad-Block są dziś normą oraz bardzo popularnym elementem dbania o prywatność, ale również i o spokój. Na stronach, widzimy za dużo reklam, które nie tylko nas męczą ale wręcz nudzą.

Blokowanie reklam weszło już na stałe, do internetu i nie zapowiada się, na zmiany. Jeśli serwis, wymaga od Ciebie wyłączenie blokad, to prawdopodobnie nie umie zarabiać w inny sposób.

Gdy prośba o wyłączenie reklam, zbiegnie się dodatkowo z jednym lub kilkoma wyskakującymi okienkami mamy problem. Coraz więcej osób, analizuje czy dany artykuł jest wart tego, by wyłączyć Ad-Block. A wielu z nich, tego nie robi wybierając poszukiwanie informacji w innym miejscu.

Z jednej strony Ad-Block, blokuje nam wydawcom zarabianie na reklamach Google i bannerach. Z drugiej strony, użytkownik nie jest narażony na obecność przesadnej liczby reklam.

3. Zbyt długi czas ładowania się strony

Wchodzisz na stronę a ona się ładuje non stop, i dopiero po kilku sekundach możesz ją obejrzeć? Tylko niewiele osób, tak długo poczeka by zobaczyć stronę. Musisz zadbać o szybkie ładowanie, poniżej 1 sekundy.

Tu istotnym, może być optymalizacja grafik czy włączenie dodatkowych elementów kompresji. Warto, również zadbać o oczyszczenie kodu strony oraz wyłączenie niezbędnych dodatków. A jeśli wszystko zawodzi, może to być winą zbyt obciążonego serwera?

Jak by na to nie patrzeć, strona powinna działać szybko. Wszystkie grafiki i zdjęcia powinny się ładować w mgnieniu oka.

4. Problem z grafikami

Wyobraź sobie, dodanie ciekawego artykułu o wyprawach, w którym nie wyświetlają się zdjęcia z galerii. Lub, gdy zdjęcia są zbyt małe (lub zbyt duże), by komfortowo je przeglądać.

Błędem będzie dodanie grafiki o wymiarze 30-40kb, która ładuje się super szybko ale ma tak mało szczegółów, że nic nie widać. Błędem, również będzie dodanie plików o wielkości np. 5MB, które ładują się bardzo mozolnie.

Zadbaj nie tylko o zdjęcia w artykułach, ale również o wszystkie elementy składające się na wygląd strony. Dobrą praktyką, będzie korzystanie z szablonów estetycznych wizualnie, ale prostych do załadowania. Złota, reguła mówi im mniej grafiki tym lepiej. Oczywiście, z drugiej strony dobrze wiemy, że zdjęcia czy filmy zastępują ponad 1000 słów!

5. Brak responsywnej strony

Strony responsywnej, czyli takiej, która jest przygotowana na urządzenia mobilne. W dzisiejszych czasach, strony internetowe powinny być nie tylko responsywne, ale również kompatybilne z popularnymi przeglądarkami. Niektóre serwisy posiadają ponad 60-70% udział ruchu z telefonów komórkowych. Co gdy nasza strona nie będzie dobrze działała na smartfonie?

Strona, responsywna będzie się optymalnie wyświetlała, nie zależnie od urządzenia, na którym ją oglądamy.

Gdy strona posiada formularze, grafiki, przyciski… powinny dobrze wyglądać na komputerze, smartfonie czy tablecie. Dzięki responsywności, mamy pewność, że czytelnik może w optymalny sposób, przeglądać treść strony.

Dobrą praktyką, tworząc stronę internetową, jest skorzystanie z co najmniej trzech różnych urządzeń. Najpopularniejszymi urządzeniami do przeglądania internetu są smartfon, komputer oraz tablet. Zobacz, jak Twoja strona wygląda na danym urządzeniu, czy wszystko jest czytelne?

6. Błędy 404 – strona nie odnaleziona

Użytkownik, błąka się po twojej stronie i widzi różne linki. Jedne prowadzą do treści na Twojej stronie a inne poza stronę. Użytkownik, decyduje się kliknąć i nagle wyskakuje błąd 404 lub jeszcze gorzej, strona z adresu nie istnieje!

Jest to bardzo irytujące, gdy nie obejrzymy miejsca, do którego nas zachęcał autor i sam link. Oprócz samej irytacji, również negatywnie wpływa na SEO i pozycjonowanie organiczne w wyszukiwarkach.

Zainstaluj wtyczkę, do sprawdzania błędnych odnośników. Pozwoli ona na szybką analizę wszystkich treści na stronie.

7. Trudne do czytania treści

Warto pisać łatwym językiem. Jeśli, jest to możliwe zrezygnujmy z żargonu technicznego na rzecz bardzo prostego języka. Czytelnik, chce szybko przeczytać artykuł i coś z niego wynieść oraz zapamiętać.

Publikacja, do której zrozumienia będzie potrzeba kilku różnych słowników, nie jest optymalna do serwowania. Oczywiście, jeśli chcesz zniechęcić odwiedzających do czytania, to stosuj trudne słowa.

Oczywiście, pisanie w prosty sposób nie musi oznaczać, rezygnacji z bycia ekspertem. Zainteresuj, odwiedzających oraz zachęć do czytania.

Jeśli musisz skorzystać z nowego nazewnictwa lub specjalistycznych zwrotów, warto w nawiasie lub bliskim sąsiedztwie, przełożyć to na język prosty. Wytłumacz, czym jest dane słowo, co oznacza w stosunku do artykułu.

8. Skomplikowana nawigacja

Jeśli po Twojej stronie, trudno się nawiguje to warto pomyśleć o zmianach. Użytkownik, nie powinien kliknąć więcej razy niż 2-3 aby dojść do danego miejsca.

Jest to oczywiście dużym wyzwaniem, podczas projektowania stron internetowych. Czasem, chciało by się zrobić coś innego, ale wciąż wracamy do zasady 3 klików.

Ale jest i dobra wiadomość! Jeśli, strona będzie w prosty sposób przygotowana oraz łatwa do znajdowania informacji, użytkownik spędzi na niej więcej czasu.

9. Brak wyszukiwarki

Brak wyszukiwarki, może być przeszkodą dla wielu czytelników. Wchodzisz, na ciekawy tematyczny blog i chcesz poszukać innych artykułów. A tu nagle wyszukiwarka, nie działa dobrze lub jej zupełnie brak.

Gdy masz czas i ochotę, możesz pobuszować w poszukiwaniu ciekawej treści. Czasem jednak, chcesz szybko odnaleźć konkretny element.

Czemu wyszukiwarka Google jest tak popularna? Bo daje, nam natychmiastowy dostęp do najciekawszych stron zgodnych z zapytaniem wyszukania. Biorąc przykład z Google, warto by nasza strona również, zapewniała szybkie znalezienie danej tematyki.

10. Automatycznie odtwarzane audio lub video

Chyba nikt z nas nie lubi, gdy wchodzimy na stronę i nagle ogłusza nas muzyka lub film video? Jeśli, Ty tego nie lubisz, to i Twoi czytelnicy również.

Projektując strony oraz dodając media audio i video, warto zadbać by nie uruchamiały się one samoczynnie. Szczególnie irytujące, jest gdy włącza się audycja lub video gdzieś na samym końcu strony. Musimy, przewinąć w poszukiwaniu elementu, który nad rozprasza i hałasuje.

Jeśli już dodajemy tego typu materiał, powinien on być włączany na żądanie. Dotyczy to nie tylko samej treści artykułów, ale również elementów samego projektu graficznego strony.

Jeśli masz stronę, w której nagłówek lub inny element, jest materiałem video i uruchamia się automatycznie, zadbaj by dźwięk takiego wideo był wyciszony.

11. Brak danych kontaktowych

No dobra, znalazłem stronę i ciekawy produkt i usługę, ale nie mogę zlokalizować danych kontaktowych. A jeśli, już te dane zobaczyłem to nie mogę wysłać wiadomości email, tylko wpierw muszę przekopywać się przez proponowane odpowiedzi.

Jeśli chcesz klientów, to musisz zapewnić im kontakt. Tak, samo gdy prowadzisz bloga, warto umożliwić różne formy kontaktu. Podać telefon, adres email oraz adres firmy.

Problemem, również są strony dużych międzynarodowych korporacji. Często, dane kontaktowe nie są wystarczające, lub mylnie oznakowane. Kontakt, z autorem strony oraz kluczowymi działami, powinien być dobrze stworzony i ogólnodostępny.

12. Pisanie pod SEO nie czytelnika

Ach, te kochane słowa kluczowe. Czasem, wchodzisz na stronę i widzisz, że treści tam zawarte zostały napisane pod wyszukiwarki a nie potencjalnych klientów.

No dobra, ja już dotarłem na tę stronę, ale teraz muszę odszyfrowywać co firma chciała mi przekazać. Takie treści, są naprawdę nie intuicyjne i wkurzają nas na potęgę. Firma zamiast napisać “sprzedajemy najlepsze farby do Twojego mieszkania”, napisze coś w stylu “Farby akrylowe Poznań w Hurtownia farb Poznań”…

Często, również słowa kluczowe są używane w menu, a nawet znajdują się w obszernej stopce przygotowanej specjalnie dla robotów Google. Na, szczęście roboty stają się coraz inteligentniejsze i kasują, z wyszukiwarek strony nie ciekawe pisane dla SEO.

13. Nieaktualne wiadomości

Wchodzisz na serwis i widzisz pełno przeterminowanych wiadomości. Tak się często, dzieje gdy nie ma dużej redakcji, która może zadbać o ciągłość świeżych tekstów.

Jeśli piszesz, treści to twórz je tak by były na czasie za rok lub dłużej. Wszelkiego typu newsy, z ostatniej chwili szybko tracą na znaczeniu. To co działo się wczoraj w wiadomościach, dziś jest już historią starożytną.

Szczególnie ważne, by nie tworzyć tego typu treści, bez odpowiedniego zaplecza redakcyjnego, podczas pisania bloga. Oczywiście, jest wiele blogów, które bazują właśnie na newsach. Np, blogi z gadżetami czy elektroniką. Tam, oczywiście musi działać odpowiedni sztab specjalistów, którzy na bieżąco tworzą ciekawe publikacje.

Bo czy chcesz, teraz czytać o modelach telewizorów sprzed kilku lat?

14. Długie nieczytelne bloki treści

Proszę, używajmy do pisania artykułów śródtytułów, akapitów oraz bloków nie dłuższych, niż 200-250 słów! Jeśli, publikacja napisana jest w jednym długim bloku, trudno jest ogarnąć całość ze zrozumieniem.

Co ciekawego, tego typu błędy nie tylko robią sami autorzy stron, ale również specjaliści PR, którzy teoretycznie, powinni tworzyć dobre treści reklamowe (content, informacje PR).

Ten artykuł podzieliliśmy na wyraźne punkty, które zawierają informacje o danym elemencie. Jest dużo łatwiej, go przeczytać w ten sposób. Dodatkowo, nie utrudniliśmy, jego przeglądania długimi rozwodami w zbitej formie.

15. Artykuły podzielone na strony

Całą ideą, jest sztuczne pompowanie wyświetleń, czasu spędzonego na czytaniu. Te artykuły, tworzone są dla statystyk, a nie dla samego czytelnika. Publikacje, które zostały podzielone na poszczególne strony, wcale nie ułatwiają czytania.

Idealnym przykładem są tu często praktykowane slajdy na takich serwisach jak Wirtualna Polska czy Onet. Nie, tylko musimy czekać, na załadowanie poszczególnych stron ale często, jeszcze sam proces nawigacji nie jest intuicyjny.

Dzielenie artykułu na wile, krótkich stron, które muszą się za każdym razem przeładować nie sprawia nam przyjemności podczas czytania.

16. Nagłówek artykułu nie odzwierciedlają jego treści

Tyle, się teraz pisze o dobrym dobraniu nagłówka, który ma skłonić do odwiedzenia artykułu. Wszyscy, się prześcigają by tworzyć jeszcze lepiej “działające”, nagłówki. Często, jednak nagłówek nie jest zupełnie połączony z treścią artykułu.

Spodziewasz, się czegoś innego wchodząc do publikacji, a tu niestety lipa. Coś, poszło nie tak. I idzie, tak przeważnie gdy piszemy nagłówkami a nie samą treścią.

Pamiętaj, bardzo dobrej jakości treść się zawsze obroni, nawet gdy tytuł jest nudny. Oczywiście, warto pisać świetne artykuły i niesamowite tytuły. Takie połączenie, jest idealnym rozwiązaniem w blogosferze.

17. Nie działające przyciski

Na stronie znajduje się przycisk, ale nie działa. Jeszcze gorzej, wygląda sprawa gdy przycisk jest nie czytelny lub mało widoczny. Tworzenie CTA (Call to Action – czyli skłonienie do działania), jest trudną sprawą.

Przyciski, muszą być nie tylko intuicyjne i działające, ale również odpowiednio sformatowane dla urządzeń mobilnych. Twórz, prosty przekaz oraz zadbaj by wszystko co wydaje się być przyciskiem, nim jest.

Dodawanie różnego typu obramowań do tekstu w celu jego wyróżnienia jest teraz nagminną praktyką web developerów. Kropki, które dają się kliknąć, paski i inne elementy, na których kursor myszki, zmienia się w działanie. Klikamy i… no i kurcze nic się nie dzieje!

18. Brak Social Mediów

Aktualnie już chyba wszyscy są na Social Mediach? No, dobra większość firm i osób prywatnych, gdzieś na jakimś kanale Social Media, jest. Ale na stronie nie dodano przycisków odsyłających do tych kanałów.

Często, też są dodane przyciski ale nie odsyłają one nigdzie. To bardzo irytujące, bo osoba odwiedzająca chce zajrzeć na Sociale, ale nie ma takiej możliwości. A po co zaglądamy na sociale? By zobaczyć, czy coś się dzieje, poznać najnowsze wiadomości z firmy czy bloga.

Dobrze prowadzone kanały Social Media, nie tylko przyciągają odwiedzających ale również budują zaufanie do marki. Zadbaj, by na Twojej stronie, przyciski do kanałów społecznościowych zawsze działały!

19. Źle dobrane kolory

Oj, tak to zmora wielu stron internetowych. Czy to białe tło strony, i jasne czcionki, lub na odwrót ciemna strona i ciemne czcionki. Kolory, nie tylko są elementem “ozdobnym”, ale przede wszystkim użytecznym.

Czarne na białym lub białe na czarnym… tego zestawienia, nic nie przebije. Jest eleganckie w swojej prostocie i przyjemne w odbiorze. Gdy, czytamy książkę to właśnie, biała kartka i czarna czcionka, jest idealna dla naszego wzroku. Warto, zadbać by nasze strony były również użyteczne i przejrzyste.

Czytając ciekawą publikację, zawsze wybiorę brzydszą stronę graficznie ale czytelną, nad piękną designerską witrynę, gdzie muszę odgadywać co autor miał na myśli.

20. Nie każ mi myśleć – UX & KISS

To już ostatni punkt zestawienia. Jest, on odrobinę z boku poprzednich 19 rzeczy, które wkurzają internautów na stronach internetowych. UX, czyli User Experience, to nic innego jak “sztuka”, tworzenia stron prostych w odbiorze oraz intuicyjnych. W UX, liczy się odbiór naszego czytelnika, a nie “zadowolenie designera”. To jak strona na nas działa, czy potrafimy się na niej odnaleźć i czy nie oddziałuje na nas w niechciany sposób. Tu również, dochodzi zagadnienie psychologii koloru.

Nie, każ osobie odwiedzającej, myśleć co ma zrobić dalej by coś odnaleźć, lub gdzieś przejść. Również, możemy dopisać tu zasadę KISS czyli “Keep it Simple Stupid”. Oznacza, ona że wszystko co robimy powinno być “proste” do zrozumienia. Tak, samo jest z projektowaniem stron internetowych.

Oczywiście, są strony przepiękne i nowatorskie, ale tam przeważnie liczy się efekt WOW, a już same elementy nawigacji i poruszania się, mogą od nas wymagać pewnej gimnastyki.

Ale wszystkie, strony WOW, mają jeden minus. Na prawdę, są trudne w ogarnięciu, jeśli zbyt wzięły sobie do siebie “nowatorstwo” i chcą wywarzać, już dawno otwarte drzwi w prawidłowym projektowaniu stron.

Nie popełniaj tych błędów

Dobra, przeszliśmy przez 20 błędów, w projektowaniu stron internetowych. Pisząc, swojego bloga lub stronę, warto nie popełniać tych błędów.

Tworząc, nową stronę lub przerabiając już aktualną, weź spisz te 20 punktów na kartce, dodaj inne, które Ciebie irytują i na bazie tej listy twórz stronę. To tak, proste albo tak trudne by stworzyć coś przyjemnego dla odbiorcy, ale jednocześnie realizującego cele biznesowe.

Coś innego jeszcze Ciebie irytuje? Czy w tym zestawieniu, zabrakło jeszcze innych ważnych rzeczy, które wkurzają nas on-line? Daj, znać np. w komentarzu, co Ciebie irytuje na stronach internetowych?

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.