fbpx

Jak wycenić współpracę z naszym blogiem?

Prowadząc bloga, prędzej czy później dochodzimy do momentu, gdy należy przygotować ofertę na naszą reklamę. Ale jak wycenić swoją ofertę reklamową oraz ile jest wart Twój ruch na blogu?

Oczywiście jest wiele sposobów i naprawdę nie ma tego jednego uniwersalnego. Możesz bazować na swojej marce osobistej a możesz tylko bazować na statystykach. W naszym artykule, podopowiadamy jakie elementy warto brać pod uwagę. Nie ma tu gotowego przepisu na sukces. Samemu zdecyduj, jak wycenić Swoją markę i ofertę. Jak wycenić bloga i w jakiego typu reklamy wejdziesz.

Zarabianie na reklamach i promocji

Każdy bloger, czeka gdy w pewnym momencie zacznie zarabiać na swoim blogu. Dla wielu z nas, pierwsze zapytanie i sprzedaż reklamy to pamiętny moment. Ale jak wycenić, swój ruch i przygotować ofertę reklamową, gdy robimy to po raz pierwszy?

O danych czyli, znaj swoje statystyki

Pierwszym elementem, będzie analiza naszych statystyk bloga. Liczy się nie tylko liczba wejść (unikalnych użytkowników), ale również mnóstwo innych elementów.

Najpopularniejszym a jednocześnie standardem w branży, będą statystyki przygotowane na bazie Google Analytics. Jeżeli, jeszcze nie posiadasz ich podpiętych do bloga, to zrób to natychmiast.

Gdy, rozpoczniemy gromadzić informacje o odwiedzinach na blogu warto zadbać o utworzenie odpowiedniego zestawienia dla reklamodawcy.

Zobacz, co warto umieścić w naszym zestawieniu statystyk:

  • liczba unikalnych użytkowników – czyli, ile osób nas odwiedziło. Przez unikalną liczbę, rozumiemy dane, które nie liczą powracających osób. Oczywiście można założyć, że im większy ruch tym lepiej. Czasem, jednak ważniejsza jest jakość odwiedzających osób niż ich liczba.
  • liczba odsłon bloga – czyli, ile stron i wpisów odwiedza przeciętne użytkownik. Jeśli osoba odwiedzająca, przeczyta np. 2 wpisy i zajrzy na stronę główną, liczba ta wyniesie 3. Te dane, również informują o jakości ruchu. Czy, osoby zaglądające na bloga są zainteresowane treścią, czy tylko wpadają i uciekają. Tu im więcej, tym lepiej!

Doświadczenie i możliwości

Każdy bloger ma mniejsze lub większe doświadczenie. Nie tylko w pisaniu samego bloga, ale również w organizowaniu wartościowych usług dla klientów. Jednocześnie, każdy bloger osobiście gwarantuje, jakość swoich treści.

Jeśli mamy małe doświadczenie, i nie korzystamy z pomocy innych blogerów, dużo trudniej będzie nam stworzyć dobrą ofertę dla klienta. Nie mamy jeszcze nazwiska, nie mamy dużej liczby wejść na stronę. Nasze doświadczenie pozwala budować zaufanie a im to zaufanie większe, tym łatwiej o pozyskanie dużych klientów.

Gdy uda się nam zbudować zaufanie, możemy oczywiście wyceniać nasze usługi dużo wyżej. Blogosfera, nie ma odgórnie ustalonych stawek. Całość, jest wyceniana zgodnie z cenami ustalonymi przez blogerów. Oczywiście, często dochodzi do obniżek czy innych pakietów wiązanych.

Wyceniamy na bazie kosztów

Dobrą praktyką przy ustalaniu cen, jest bazowanie na naszych aktualnych kosztach. Często możemy założyć, liczbę zleceń w miesiącu, które powinny nie tylko wyrównać koszty, ale również coś zarobić.

Jeśli blog jest dla Ciebie hobby, to możesz obniżać, koszty tak by wyjść na zero lub mieć małą górkę. Jednak, gdy blog jest Twoim głównym źródłem zarobku, warto założyć sobie zysk, jaki musimy wygenerować każdego miesiąca. To oczywiście, zależy od indywidualnych potrzeb oraz możliwości. Nie tylko każdy blog jest inny, ale również każda branża daje inne możliwości monetyzacji naszego bloga.

Twój blog generuje co miesiąc (lub raz w roku), konkretne koszty prowadzenia (koszty stałe), koszty reklamy oraz oczywiście wycenę naszej pracy. Dobry artykuł pisze się często, nawet kilka dni, więc i wycena takiego artykułu powinna być odpowiednia.

Tworząc wycenę weź pod uwagę koszty:

  • prowadzenia firmy (działalności gospodarczej lub spółki)
  • domeny
  • hostingu
  • obsługi bloga (techniczne)
  • grafiki i fotografii
  • koszty pisania artykułu (gdy zlecasz lub czas w jakim napiszesz samemu)
  • działania na naszych kanałach społecznościowych
  • koszty reklamy internetowej
  • inne koszty, które generuje Twój blog

Budujemy ofertę reklamową

Ofertę reklamową możemy zaplanować w sposób standardowy (ilość wejść) lub jakościowy (ilość akcji). Oczywiście, by zrobić dobrą ofertę jakościową, należy dobrze znać i rozumieć naszych czytelników.

Jeśli strona ma dużą liczbę wejść w skali miesiąca, nie oznacza, to że cały ruch zobaczy akurat dany artykuł. Z drugiej strony, gdy mamy małą liczbę odbiorców, ale wierną możemy zaproponować sprzedaż, od wykonanego zadania (np. zakupu towaru).

Rozpoczynają budowę oferty, warto zobaczyć jakie cenniki ma nasza konkurencja. Co dokładnie oferuje, jaki ruch generuje ich strona. Zobacz, też czy oznacza artykuły sponsorowane jakimś wyznacznikiem. Jeśli, tak to możesz zobaczyć, jakie marki i z jakim produktem pojawiają się na stronie.

Analiza konkurencji, może również być dobrym sposobem na wynajdywanie, potencjalnych marek, które mogą być zainteresowane współpracą z naszym blogiem. Jednocześnie, mamy przewagę, znając co zrobiła konkurencja możemy zaproponować podobne rozwiązanie lub coś zupełnie innego.

Nie bój się pytać! Zapytaj klienta, czy jest zadowolony ze współpracy z blogerami lub jakich działań i usług oczekuje. Czasem, łatwiej jest wykonać zlecenie zgodnie z wymaganiami klienta, niż samemu planować działania.

Gdy, wiemy czego klient oczekuje, warto mu przedstawić zestawienie korzyści nim podamy cenę. Jeśli np. artykuł pozostaje u nas na blogu na stałe jest to korzyść. Jeśli, chcemy zrobić coś nieszablonowego ale jednocześnie na bierząco analizować jak działa reklama, również jest to dużą korzyścią dla klienta.

Czasem, warto jednostkowo obniżyć cenę poszczególnego działania, by móc np. zrealizować duży projekt rozłożony na długi okres czasu. Np. zamiast 1 artykułu, zrobić ich 5 (co 2 miesiące), dołożyć inne działania promocyjne i podpisać umowę na dużą sumę.

Marka osobista kosztuje

Wiele osób zapomina, o wycenieniu siebie i swojego zdania. Dodając reklamę, jakiegoś produktu na stronę internetową, to niejako my się podpisujemy pod tym produktem i reklamą.

Znani blogerzy, nie tylko wyceniają ruch na swoim blogu ale przede wszystkim swój zasięg jako marka osobista. Blogerzy, świetnie przekonują do produktów. Po pierwsze, jest to ich osobiste zdanie i polecenie. A takie polecenie, jest bardzo często wystarczającym atutem do zakupu.

Jeśli sprzedajesz reklamę, weź już na początku przygody z blogowaniem wartość swojej marki. Ustal sobie minimalną stawkę, za reklamę. Jeśli, twój blog będzie generował duże odwiedziny, a jednocześnie reklam będzie mało, każda nowa współpraca ma większą wartość.

Jeśli, możesz sobie na to pozwolić, odrzucaj tanie i nieopłacalne reklamy na blogu. Bądź, też wybredną osobą co do produktów czy usług, które oferujesz. To przecież, ty swoją osobą reklamujesz dany produkt. Twoje dobre imie może ucierpieć, jeśli będziesz promować słabej jakości produkty bo Tobie zapłacono.

Nie warto samą reklamą psuć opinii swojego bloga. Na bloga, pracujesz przez wiele lat, na kiepskiej reklamie możesz, tę pracę zaprzepaścić 1-2 wpisami. Pamiętaj, że Twoi czytelnicy, mogą chcieć skorzystać z tego produktu. Potem, będą Ciebie obwiniać, że nie spełnił on ich oczekiwań.

Nie bój się eksperymentować

Warto posiadać szeroką ofertę reklamową, ale również wychodzić poza utarte szlaki. Pamiętaj, że musisz dostarczyć wartość reklamodawcy. Tę, wartość jednocześnie możemy przedstawić w różny sposób.

Może to być korzystanie z wielu kanałów i form publikacji (np. treść pisana, video czy podcast). Tworząc ofertę nie ograniczajmy się do tego co znamy, poszukujmy nowych sposobów na wyrażanie swoich opinii. Bo reklamodawca, nie tylko płaci za reklamę ale również za naszą markę osobistą.

Gdy składasz ofertę, warto również poznać reklamodawcę. Zobaczyć gdzie pojawiają się jego reklamy, w jakiej formie uzyskują najlepsze efekty. Często, możemy zobaczyć statystyki przy publikacjach pisanych lub filmach.

Aktualnie, nowym trendem jest autentyczność i jakość. Musisz, zainteresować swojego czytelnika, ale również takie materiały zostaną docenione przez reklamodawcę. Publikacje, stają się coraz dłuższe, co oznacza, że i przekaz może być coraz dokładniejszy.

Pokazując telefon komórkowy, nie wystarczy opisać jago danych technicznych. To jest element którego szukamy na sam koniec. Ważniejsze stały się inne walory, jak szybkość działania, użyteczność oraz atrakcyjność.

Nowy smartfon nie tylko musi świetnie odtwarzać wideo, ale również sprawdzić się w roli konsoli do gier, urządzenia do pracy oraz odtwarzacza audio. Wraz ze wzrostem popularności Podcastów oraz serwisów muzycznych, standardem jest już oferowanie świetnego dźwięku.

.

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *